|
|
|
Bartek
 |
| Photo Information |
| Copyright: Wojciech Mrugowski (mroweczka) (253) |
| Genre: Plants |
| Medium: Color |
| Date Taken: 2008-05-23 |
| Categories: Trees |
| Camera: Nikon D90 |
| Exposure: f/4 |
| More Photo Info: [view] |
| Photo Version: Original Version |
| Date Submitted: 2008-10-09 11:25 |
| Viewed: 817 |
| Points: 2 |
|
| [Note Guidelines] Photographer's Note |
Dąb szypułkowy - jego wiek oceniany jest wg najnowszych badań na 645-670 lat. W okresie międzywojennym wiek oceniano nawet na 1200 lat. Prawdziwy wiek jest niemożliwy do ustalenia, gdyż spróchniał środek pnia. Od 1952 dąb uznany jest za pomnik przyrody. Według jednej z legend Jan III Sobieski i Marysieńka ukryli w Dębie Bartku skarby.
W 1829 dąb miał 14 konarów głównych i 16 bocznych. Obecnie posiada 8 konarów głównych. W 1906 Bartek został uszkodzony przez pożar pobliskich zabudowań. W latach 20. pień drzewa wypełniono betonowymi plombami. 3 czerwca 1991 uszkodzeniu w wyniku uderzenia pioruna uległ jeden z konarów oraz część pnia.
Drzewo mierzy obecnie 30 metrów wysokości, obwód pnia wynosi na wysokości 1,30 m - 9,85 m, a przy ziemi 13,4 m, rozpiętość korony 20m x 40 m, okap korony 720 m³, pierśnica 314 cm. Miąższość całego drzewa wynosi ok. 72 m³, miąższość grubizny całego drzewa ok. 65 m³, w tym pień główny - ok. 46 m³.
Próchnienie pnia stało się poważnym problemem: grubość zdrowej tkanki nie przekracza 20 cm, a w wielu miejscach wynosi zaledwie 5 cm. Dąb zaczął się niebezpiecznie przechylać pod ciężarem jednego z konarów. |
Only registered TrekNature members may rate photo notes. |
|
|
| Discussions |
| None | | You must be logged in to start a discussion. |
|
Cześć Wojtek!
Obok tego zdjęcia nie mogłem przejść obojętnie- może też dlatego że pisałem magisterkę z pomników przyrody...a chyba dąb Bartek jest jednym z najbardziej znanych dębów w Polsce. Olbrzymi pod względem rozpiętości korony i miąższości. Piękny przykład na potęgę natury. Mam nadzieję,że postoi jeszcze jakiś czas, żebym zdążył go zobaczyc na własne oczy tego staruszka.
Pozdrawiam
Adrian