Czesc Grzesiek,
Naprawde fajnie od ciebie uslyszec! Janice ciagle sie zali, ze nie masz juz czasu na TN ;-)
Co tam u ciebie? Mam nadzieje ze Asia i Michal maja sie dobrze.
Dzieki za dedykacje! Szkoda ze nie zauwazylam tego postu wczesniej :-(
Co do Londynu, to nawet mi sie tu podoba. Smiesznie to brzmi, bo ogolnie nigdy nie lubilam miast, a teraz mieszkam w jednym z najbardziej znanych na swiecie! Tylko na fotografowanie nie ma za duzo czasu. Mieszkam blisko Epping forest, ktory trudno juz nazywac lasem. Stanowczo za duzo tam sciezek i ludzi ;-) Fajnie jest w Richmond i Bushy Park, ale musze przejechac caly Londyn, zeby tam dotrzec. O wypadach za miasto, np. nad morze, nie ma za bardzo co myslec, bo trudno znalezc czas.
Co do Snatcha, dalej strasznie go lubie. Tak ma marginesie, codziennie w drodze do pracy przechodze kolo jednej z lokalizacji do Lock, Stock and Two Smoking Barrels - ulicy odchodzacej od Borough Market :-)
Gorace pozdrowienia,
Monika |
United Kingdom
 The plunge (30) thistle
(9272) |